czasem znajdziesz się w miejscu całkiem przypadkiem
poniesie cię sen rzucą emocje popchnie pamięć
natrafisz na puste miejsce inne drzwi obce buty
może nie zastaniesz nie zdążysz przed nowym adresem
boleśniej gdy przyjdziesz i cię nie wpuszczą
zaczynam podróż
spokojnie staczam się
na północ
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą e-myśl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą e-myśl. Pokaż wszystkie posty
piątek, 15 sierpnia 2014
sobota, 9 sierpnia 2014
niedziela, 27 lipca 2014
Do ciebie
Do ciebie. Moje nogi słabną. Coraz mniej sił.
Coraz mniej nadziei na pełną moc. Na twoją obecność.
Nie dotrę na czas. Bukiet z kwiatów mieni się
pełnią słońca. Pokonuję metry. Kilometry
po stosach kamieni. W górę. Dwa bieguny
jeszcze nigdy nie były tak blisko. Nie liczę
na życie. Wyglądam spokoju. Niech przyjdzie
z wieczornym płomieniem nieba.
Coraz mniej nadziei na pełną moc. Na twoją obecność.
Nie dotrę na czas. Bukiet z kwiatów mieni się
pełnią słońca. Pokonuję metry. Kilometry
po stosach kamieni. W górę. Dwa bieguny
jeszcze nigdy nie były tak blisko. Nie liczę
na życie. Wyglądam spokoju. Niech przyjdzie
z wieczornym płomieniem nieba.
sobota, 19 lipca 2014
##
śniłeś mi się dzisiejszej nocy
siedziałeś w kącie balkonu
w czarnym podkoszulku z napisem "nonstop"
patrzyłeś na gwiazdy
księżyc gdzieś się zapodział
może ktoś go właśnie wypożyczył
zawiesił bez głosu na prywatnym lcd
nie zapytam czy sny bywają wspólne
czy śnimy o tym samym
czy dzielimy jeden sen
jak jeden film w jednym kinie
jeden obraz pod różnymi powiekami
jeden zapomina drugi pamięta
przychodzę do ciebie by patrzeć
co noc - na ciebie
ty patrz na mnie gdy śnię o tobie
siedziałeś w kącie balkonu
w czarnym podkoszulku z napisem "nonstop"
patrzyłeś na gwiazdy
księżyc gdzieś się zapodział
może ktoś go właśnie wypożyczył
zawiesił bez głosu na prywatnym lcd
nie zapytam czy sny bywają wspólne
czy śnimy o tym samym
czy dzielimy jeden sen
jak jeden film w jednym kinie
jeden obraz pod różnymi powiekami
jeden zapomina drugi pamięta
przychodzę do ciebie by patrzeć
co noc - na ciebie
ty patrz na mnie gdy śnię o tobie
nie zamierzałam pocić się melancholią
a teraz cuchnę przesolonym odrętwieniem
nie przepraszam
wytrzymaj
poniedziałek, 14 lipca 2014
Figle
zbieram cię w stożki
sepii i szarości
wybielam zęby
słoniową kością
zdrapuję narosłe lata
z pamięci
oddycham kurzem
ma zapach
piżmu i jaśminu
jesteś to cię nie ma
wehikuł czasu znów
figle płata
i drwi
sepii i szarości
wybielam zęby
słoniową kością
zdrapuję narosłe lata
z pamięci
oddycham kurzem
ma zapach
piżmu i jaśminu
jesteś to cię nie ma
wehikuł czasu znów
figle płata
i drwi
wtorek, 8 lipca 2014
Proszę
rozmasuj moje ramiona
włóż dłonie w myśli
kłącza splątane rozerwij
jak kwiaty zawilców rozsyp
w nie-tu
wrzuć pod nadjeżdżający
moje nie-twoje noce
tęsknoty duszące
niech nie powrócą
już
poczęstuj opuszkami szyję
pieszczotą gorącą zwilż
po skronie zanurz mnie
w morze twoje
bez dna
prowadź delikatnie palce
po skórze mrowiej
tatuażem warg pulsuj
odbierz oddech
nie wychodź
włóż dłonie w myśli
kłącza splątane rozerwij
jak kwiaty zawilców rozsyp
w nie-tu
wrzuć pod nadjeżdżający
moje nie-twoje noce
tęsknoty duszące
niech nie powrócą
już
poczęstuj opuszkami szyję
pieszczotą gorącą zwilż
po skronie zanurz mnie
w morze twoje
bez dna
prowadź delikatnie palce
po skórze mrowiej
tatuażem warg pulsuj
odbierz oddech
nie wychodź
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)