poniedziałek, 23 marca 2015

#

 
alain laboile

podkowy słońc
spadają z nieba
wbijają się w płuca
nowy dom nowe życie
nie ma nic poza bólem
i mordęgą poranków
szczęściem wyhaftowane firanki
czernieją w oknach

nie ma cię już

1 komentarz :

  1. I wypala się w nas, a jedak coś zostaje... pamięć

    OdpowiedzUsuń